<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tygodniktz &#187; kamil</title>
	<atom:link href="https://tygodniktz.pl/author/kamil/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://tygodniktz.pl</link>
	<description>Studia a praca po studiach</description>
	<lastBuildDate>Wed, 31 Jul 2019 20:03:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.38</generator>
	<item>
		<title>Jak szukać pracy, czyli kilka miejsc, które powinieneś odwiedzić</title>
		<link>https://tygodniktz.pl/jak-szukac-pracy-czyli-kilka-miejsc-ktore-powinienes-odwiedzic/</link>
		<comments>https://tygodniktz.pl/jak-szukac-pracy-czyli-kilka-miejsc-ktore-powinienes-odwiedzic/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 14:31:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kamil]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Szukanie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tygodniktz.pl/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Każdy, kto kiedykolwiek szukał pracy, wie że nie jest to zadanie proste. Konkurencja na rynku jest bowiem ogromna, liczba ciekawych ofert znikoma, a co za tym idzie – szanse na znalezienie odpowiadającego nam stanowiska są bardzo niewielkie. Jak zatem poradzić sobie w takiej sytuacji? Przede wszystkim, jeżeli jesteśmy bezrobotni, to poszukiwanie pracy powinno stać się [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/szukanie-pracy.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-68" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/szukanie-pracy.jpg" alt="szukanie-pracy" width="640" height="427" /></a></p>
<p>Każdy, kto kiedykolwiek szukał pracy, wie że nie jest to zadanie proste. Konkurencja na rynku jest bowiem ogromna, liczba ciekawych ofert znikoma, a co za tym idzie – szanse na znalezienie odpowiadającego nam stanowiska są bardzo niewielkie. Jak zatem poradzić sobie w takiej sytuacji?<br />
Przede wszystkim, jeżeli jesteśmy bezrobotni, to poszukiwanie pracy powinno stać się w pewnym sensie naszą pracą. Chodzi o to, abyśmy wykazywali postawę aktywną i poświęcali na poszukiwania, tak jak w wypadku pracy na etacie, <strong>8 godzin dziennie</strong>. W końcu co innego mamy do roboty? Zależność w tym wypadku jest bardzo prosta – im więcej czasu zainwestujemy w znalezienie zatrudnienia, tym większa szansa, że faktycznie je znajdziemy. Dlatego też postanowiliśmy zebrać do kupy wszystkie sposoby szukania pracy, tak abyś od tej pory mógł wypełnić swój dzień aktywnymi poszukiwaniami.</p>
<div id="attachment_65" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/8-godzin.jpg"><img class="size-full wp-image-65" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/8-godzin.jpg" alt="8-godzin" width="640" height="457" /></a><p class="wp-caption-text">8 godzin dziennie to normalny czas pracy</p></div>
<p>Miejsce numer jeden zajmują oczywiście portale internetowe, na których publikowanych jest najwięcej ogłoszeń. Dla optymalizacji poszukiwań powinniśmy wpisać się na listę subskrybentów, dzięki czemu codziennie będziemy otrzymywać oferty spełniające nasze kryteria. Dobrze jest też opracować listę słów kluczowych (np. grafik) i zapisać je na dysku w oddzielnym pliku tekstowym.<br />
Dobrym sposobem jest również uruchomienie wszystkich możliwych kontaktow, np. powiadomienie naszych znajomych, którzy z kolei mogą dysponować dalszymi kontaktami. Networking jest w końcu jedną z najlepiej sprawdzających się metod marketingowych. Jeżeli chcemy poprawić naszą widoczność na rynku pracy, powinniśmy pomyśleć o założeniu profilu na portalu <strong>Linkedin</strong>.</p>
<div id="attachment_67" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/linkedin.jpg"><img class="size-full wp-image-67" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/linkedin.jpg" alt="linkedin" width="640" height="541" /></a><p class="wp-caption-text">LinkedIn</p></div>
<p>Oczywiście ofert pracy możemy szukać także w (lokalnej) <strong>prasie</strong>, urzędach pracy, agencjach pośrednictwa. Jeżeli mamy taką możliwość, powinniśmy również udać się do biura karier naszego uniwersytetu lub sprawdzić, gdzie w najbliższym czasie odbywają się targi pracy.</p>
<div id="attachment_66" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/czytanie-prasy.jpg"><img class="size-full wp-image-66" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/czytanie-prasy.jpg" alt="czytanie-prasy" width="640" height="479" /></a><p class="wp-caption-text">Czytanie ofert pracy w gazetach też może przynieść rezultaty</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://tygodniktz.pl/jak-szukac-pracy-czyli-kilka-miejsc-ktore-powinienes-odwiedzic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szukasz pracy? Wyjdź z domu!</title>
		<link>https://tygodniktz.pl/szukasz-pracy-wyjdz-z-domu/</link>
		<comments>https://tygodniktz.pl/szukasz-pracy-wyjdz-z-domu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 14:30:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kamil]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Szukanie pracy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tygodniktz.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[W dobie XXI wieku niemal wszystkie sprawy formalne załatwia się za pośrednictwem internetu. Owszem, możliwość zrobienia zakupów bez wychodzenia z domu ma swoje plusy, jednak w ten sposób zanikają tak zwane „kontakty międzyludzkie”. Problem ten dotyczy również poszukiwania pracy, które w większości przypadków opiera się wyłącznie na kliknięciu w przycisk „aplikuj” pod daną ofertą na [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wyjdz-z-domu.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-86" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wyjdz-z-domu.jpg" alt="wyjdz-z-domu" width="640" height="427" /></a></p>
<p>W dobie XXI wieku niemal wszystkie sprawy formalne załatwia się za pośrednictwem internetu. Owszem, możliwość zrobienia zakupów bez wychodzenia z domu ma swoje plusy, jednak w ten sposób zanikają tak zwane „kontakty międzyludzkie”. Problem ten dotyczy również poszukiwania pracy, które w większości przypadków opiera się wyłącznie na kliknięciu w przycisk „aplikuj” pod daną ofertą na <strong>portalu internetowym</strong>. W tym momencie w oczach naszego pracodawcy pozostajemy jedynie ikonką z nazwiskiem, która w żaden sposób nie wyróżnia się spośród setek innych w ogromnej bazie danych. Pojawia się więc pytanie – czy można inaczej?</p>
<div id="attachment_84" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/portal-internetowy.jpg"><img class="size-full wp-image-84" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/portal-internetowy.jpg" alt="portal-internetowy" width="640" height="359" /></a><p class="wp-caption-text">Portal internetowy</p></div>
<p>Oczywiście, że tak. Jeżeli już znajdziemy w internecie pracę swoich marzeń, powinniśmy poważnie rozważyć możliwość udania się tam osobiście. Absolutnie nic na tym nie stracimy, a możemy wiele zyskać. Wprawdzie niektóre firmy celowo nie podają nazwy, a jedynie stanowisko, jednak wciąż pojawiają się oferty, z bezpośredniem adresem strony internetowej, na której z pewnościa znajdziemy adres korespondencyjny. Nie pozostaje więc nic innego, jak wydrukowanie naszego CV i <strong>założenie garnituru</strong>.</p>
<div id="attachment_83" style="width: 415px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/garnitur.jpg"><img class="size-full wp-image-83" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/garnitur.jpg" alt="garnitur" width="405" height="640" /></a><p class="wp-caption-text">Garnitur</p></div>
<p>Wierzcie lub nie, ale na tym świecie wciąż istnieją ludzie, którzy cenią sobie bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem. Wcale nie musimy martwić się tym, że takie zachowanie zostanie odebrane jako niegrzeczne. Jeżeli jaśnie wielmożny pan prezes akurat nie znajdzie dla nas czasu – trudno. Jeżeli jednak znajdzie – może to być prawdziwa szansa, ponieważ już na wstępnie zostaniemy odebrani jako osoba pewna siebie i świadoma tego, czego chce.<br />
Jeżeli naprawdę martwi nas to, że tylko stracimy czas, postarajmy sie najpierw zebrać adresy wszystkich firm, które mogą być naszymi potencjalnymi pracodawcami. Następnie możemy przeznaczyć cały dzień na <strong>odwiedzenie ich wszystkich</strong> i złożenie CV nawet w tych firmach, które aktualnie nie szukają nowych pracowników. Nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć, a nasze CV, poparte bezpośrednią wizytą, będzie pierwsze w kolejce do rozpatrzenia.</p>
<div id="attachment_85" style="width: 437px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wizyta-w-siedzibie.jpg"><img class="size-full wp-image-85" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wizyta-w-siedzibie.jpg" alt="wizyta-w-siedzibie" width="427" height="640" /></a><p class="wp-caption-text">Wizyta w siedzibie firmy może zaskoczyć rezultatami</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://tygodniktz.pl/szukasz-pracy-wyjdz-z-domu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Różne stanowiska – różne życiorysy&#8230;</title>
		<link>https://tygodniktz.pl/rozne-stanowiska-rozne-zyciorysy/</link>
		<comments>https://tygodniktz.pl/rozne-stanowiska-rozne-zyciorysy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 14:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kamil]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[CV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tygodniktz.pl/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[Zdawać by się mogło, że życiorys ma się tylko jeden. Urodziliśmy się, zdobywaliśmy wykształcenie, poszliśmy do pierwszej, drugiej i piątej pracy. Pierwsza próba napisania kompletnego CV zakończyła się czterema stronami w Wordzie, z czego kilka pozycji jest wątpliwie przydatnych, kilka nie ma związku ze stanowiskiem, o które się staramy, a jeszcze inne to praktyki studenckie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/zyciorys.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-81" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/zyciorys.jpg" alt="zyciorys" width="640" height="598" /></a></p>
<p>Zdawać by się mogło, że życiorys ma się tylko jeden. Urodziliśmy się, zdobywaliśmy wykształcenie, poszliśmy do pierwszej, drugiej i piątej pracy. Pierwsza próba napisania kompletnego CV zakończyła się czterema stronami w Wordzie, z czego kilka pozycji jest wątpliwie przydatnych, kilka nie ma związku ze stanowiskiem, o które się staramy, a jeszcze inne to praktyki studenckie o mglistym zakresie obowiązków. Mamy więc CV, z którego tak naprawdę nic nie wynika, ponieważ pracodawca nie wie, kim jesteśmy i co tak naprawdę chcemy robić. Jak sobie z tym poradzić?<br />
Nikogo chyba nie trzeba przekonywać o tym, że chcąc znaleźć pracę, trzeba jednocześnie aplikować kilka(-naście/-dziesiąt) stanowisk. Nie unikniemy więc sytuacji, że będziemy składać nasze CV na zupełnie różne posady, a co za tym idzie – będziemy musieli spełniać zupełnie różne wymagania, zupełnie różnych pracodawców. Skoro tak, musimy się do tego odpowiednio przygotować. Jedynym oczywistym wnioskiem jest więc przygotowanie kilku wariantów naszego życiorysu.<br />
W dzisiejszych czasach nikt nie lubi czytać czegokolwiek. Jeżeli w <strong>piątek o 16:45</strong> potencjalny pracodawca weźmie do ręki nasze CV i zobaczy, że składa się ono z pięciu stron, możemy być pewni, że natychmiast wyląduje ono w koszu. Musimy więc być precyzyjni i selektywni w doborze naszego doświadczenia zawodowego. Przygotowujemy więc CV pod konkretną ofertę pracy. W związku z tym bierzemy do ręki nasz kompletny życiorys i porównujemy go z wymaganiami na dane stanowisko. Wówczas, w życiorysie zawieramy wyłącznie te rzeczy, ktore mają z nim bezpośredni (w drugiej kolejności &#8211; pośredni związek).</p>
<div id="attachment_80" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wieczor.jpg"><img class="size-full wp-image-80" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/wieczor.jpg" alt="wieczor" width="640" height="427" /></a><p class="wp-caption-text">Nasze CV musi być takie, by pracodawca na nie spojrzał niezależnie od okoliczności</p></div>
<p>Nie powinniśmy się przejmować porządkiem chronologicznym. CV powinno zaczynać się od funkcji, które w naszym odczuciu najbardziej kwalifikują nas do objęcia danej funkcji. Jeżeli nawet podczas rozmowy zostaniemy zapytani o „dziury” w życiorysie, możemy powiedzieć, że nie zamieszczaliśmy tam wszystkich informacji, ponieważ wydawało nam się, że nie mają one związku z danym stanowiskiem lub, że chcieliśmy <strong>szanować czas rekruterów</strong>. Naturalnie dodając, że na życzenie możemy o nich opowiedzieć.</p>
<div id="attachment_79" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/czas.jpg"><img class="size-full wp-image-79" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/czas.jpg" alt="czas" width="640" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Szanowanie czasu ludzi, z którymi chcemy pracować jest bardzo dobrze widziane</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://tygodniktz.pl/rozne-stanowiska-rozne-zyciorysy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak powinno wyglądać dobrze napisane CV?</title>
		<link>https://tygodniktz.pl/jak-powinno-wygladac-dobrze-napisane-cv/</link>
		<comments>https://tygodniktz.pl/jak-powinno-wygladac-dobrze-napisane-cv/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 14:30:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kamil]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[CV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tygodniktz.pl/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy wiemy, że aktualna sytuacja na polskim rynku pracy jest dość ciężka. Dla przeciętnego Kowalskiego, natychmiastowe podjęcie zatrudnienia w wyuczonym zawodzie graniczy niemal z cudem. Jeżeli w internecie pojawi się atrakcyjna oferta pracy z jakiejś branży, to natychmiast aplikuje na nią kilkuset kandydatów. Dlatego właśnie trzeba zrobić coś, co sprawi, że nasza kandydatura będzie charakterystyczna [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/cv.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-60" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/cv.png" alt="cv" width="592" height="710" /></a></p>
<p>Wszyscy wiemy, że aktualna sytuacja na polskim rynku pracy jest dość ciężka. Dla przeciętnego Kowalskiego, natychmiastowe podjęcie zatrudnienia w wyuczonym zawodzie graniczy niemal z cudem. Jeżeli w internecie pojawi się atrakcyjna oferta pracy z jakiejś branży, to natychmiast aplikuje na nią kilkuset kandydatów. Dlatego właśnie trzeba zrobić coś, co sprawi, że nasza kandydatura będzie charakterystyczna a przez to – nasze CV nie zginie w kilkucentymetrowej stercie życiorysów pozostałych kandydatów.<br />
Na początek rzecz oczywista lecz godna wspomnienia – obecnie żaden pracodawca nie zwróci uwagi na zwykły czarno-biały dokument z Worda. Trzeba więc zadbać o <strong>warstwę wizualną</strong>. Dla pewności poinformujmy – czarno biała ramka i niewidoczne tabelki również nie robią na nikim wrażenia. Co w związku z tym powinniśmy zrobić, jeżeli nie znamy się na obsłudze programów graficznych?</p>
<div id="attachment_62" style="width: 494px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/oprawa-graficzna.jpg"><img class="size-full wp-image-62" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/oprawa-graficzna.jpg" alt="oprawa-graficzna" width="484" height="640" /></a><p class="wp-caption-text">Oprawa graficzna jest ważna</p></div>
<p>Zawsze jest ktoś, kogo możemy poprosić o przygotowanie wizualnej warstwy naszego życiorysu. Wystarczy popytać znajomych, którzy z kolei zapytają swoich znajomych. Nawet jeżeli trzeba będzie zapłacić za taką usługę, to z pewnością w dłuższej perspektywie czasu, wydatek ten zdecydowanie sie nam opłaci. W końcu ubiegamy się o etat w „<strong>renomowanej firmie o ugruntowanej pozycji na rynku z konkurencyjnymi zarobkami</strong>”, prawda?</p>
<div id="attachment_63" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/renomowana-firma.jpg"><img class="size-full wp-image-63" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/renomowana-firma.jpg" alt="renomowana-firma" width="640" height="427" /></a><p class="wp-caption-text">Renomowana firma</p></div>
<p>Kolejną sprawą jest treść. Oczywiste jest, że wszyscy nieco podkoloryzowują swoje CV, na przykład nieco rozszerzając zakres swoich obowiązków w poprzednich firmach lub używając mądrych fraz, które dopiero co znaleźli w internecie. Istotne jest, aby nie przesadzić, ponieważ jeżeli firma rzeczywiście jest renomowana, to z pewnością zatrudni rekruterów, ktorzy z łatwością odkryją nasze kłamstwo.<br />
Pozostając przy treści – <strong>jakiekolwiek błedy językowe</strong> (ortografia, interpunkcja) są absolutnie niedopuszczalne i w większości przypadków – z miejsca dyskwalifikują danego kandydata. W końcu kto poważnie potraktuje człowieka, który nie potrafi posługiwać się swoim własnym językiem? Nawet jeżeli wydaje nam się, że władamy poprawną polszczyzną, warto jest podesłać nasze CV znajomemu dziennikarzowi lub poloniście. Z pewnością nie zaszkodzi, a korzyści mogą okazać się kolosalne.</p>
<div id="attachment_61" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/jezyk.jpg"><img class="size-full wp-image-61" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/jezyk.jpg" alt="jezyk" width="640" height="480" /></a><p class="wp-caption-text">Błędy językowe nas wykluczają, lepiej sięgnąć po słownik</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://tygodniktz.pl/jak-powinno-wygladac-dobrze-napisane-cv/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej – część 3</title>
		<link>https://tygodniktz.pl/przygotowania-do-rozmowy-kwalifikacyjnej-czesc-3/</link>
		<comments>https://tygodniktz.pl/przygotowania-do-rozmowy-kwalifikacyjnej-czesc-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 14:29:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kamil]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa kwalifikacyjna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tygodniktz.pl/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Sztuka autoprezentacji nie należy do najłatwiejszych i zdecydowanie nie każdy może być w niej mistrzem. Zwłaszcza jeżeli rozmowie tej towarzyszy spory stres, ponieważ nierzadko dostanie pracy to nasze „być albo nie być”. W poprzednich artykułach udzieliliśmy Wam już kilku wskazówek odnośnie tego co i w jaki sposób mówić, dlatego też w tym miejscu przejdziemy do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/sztuka-prezentacji.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-58" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/sztuka-prezentacji.jpg" alt="sztuka-prezentacji" width="640" height="423" /></a></p>
<p>Sztuka autoprezentacji nie należy do najłatwiejszych i zdecydowanie nie każdy może być w niej mistrzem. Zwłaszcza jeżeli rozmowie tej towarzyszy spory stres, ponieważ nierzadko dostanie pracy to nasze „być albo nie być”. W poprzednich artykułach udzieliliśmy Wam już kilku wskazówek odnośnie tego co i w jaki sposób mówić, dlatego też w tym miejscu przejdziemy do ćwiczeń praktycznych.<br />
Na pierwszy rzut oka rozwiązanie to może wydawać się nieco śmieszne, ale naprawdę dobrym sposobem jest przećwiczenie naszego wystąpienia przed <strong>lustrem</strong>, nagranie go na video lub zainscenizowanie takiej rozmowy z kimś z naszych znajomych. Koniecznie w pozycji siedzącej, ponieważ właśnie w takich warunkach będziemy się prezentować podczas rozmowy. Naturalnie, połączenie wszystkich tych trzech czynników również jest dobrym pomysłem. W ten sposób będziemy mogli zwrócić uwagę na rzeczy, których wcześniej nie dostrzegaliśmy, co z kolei pozwoli nam je wyeliminować oraz pomoże w oswojeniu uczucia stresu, który z całą pewnością będzie nam towarzyszył w trakcie rozmowy.</p>
<div id="attachment_57" style="width: 385px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/lustro.jpg"><img class="size-full wp-image-57" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/lustro.jpg" alt="lustro" width="375" height="500" /></a><p class="wp-caption-text">Lustro jest świetnym narzędziem do ćwiczeń</p></div>
<p>Ćwicząc w ten sposób można również przećwiczyć<strong> gesty</strong>, które sprawią, że nasze wypowiedzi będą brzmiały bardziej przekonująco i przez to – wiarygodnie. Nie chodzi o to, że mamy wymachiwać rękami jak raperzy na koncertach. Mamy tu na myśli szereg plastycznych gestów, dzięki którym zasugerujemy naszemu pracodawcy, że naprawdę wiemy, o czym mówimy. Brak jakichkolwiek gestów sprawi bowiem, że nasza kandydatura zostanie odebrana jako statyczna, innymi słowy – zostaniemy kandydatem niewykazującym inicjatywy.<br />
Jeżeli naprawdę nie mamy pomysłu na to, co zrobić z rękami, powinniśmy zostawić je luźno na udach. W ten sposób unikniemy postawy zamkniętej (np. ręce skrzyżowane na klatce piersiowej). Jeżeli zdecydujemy się gestykulować, z pewnością znajdziemy w internecie kilka wskazówek odnośnie tego, jak to robić, aby nie przesadzić.<br />
Życzymy owocnych ćwiczeń i przede wszystkim – powodzenia!</p>
<div id="attachment_56" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/gestykulacja.jpg"><img class="size-full wp-image-56" src="http://tygodniktz.pl/wp-content/uploads/2014/12/gestykulacja.jpg" alt="gestykulacja" width="640" height="426" /></a><p class="wp-caption-text">Odpowiednia gestykulacja może nam pomóc</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://tygodniktz.pl/przygotowania-do-rozmowy-kwalifikacyjnej-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
